Nowy miesiąc to dobry moment na kolejne spotkanie w ramach projektu „Espresso z Trenerem”. Tym razem naszym gościem będzie trener Maciej Błaszczak, z którym porozmawiamy o ostatnich miesiącach pracy, rozwoju drużyny oraz planach i celach. Zapraszamy na chwilę rozmowy przy symbolicznym espresso
Pracujesz ze swoimi grupami już od półtora roku. Jak oceniasz rozwój zawodników i całej drużyny w tym czasie?
Uważam, że moje obie drużyny w tym okresie zrobiły znaczący skok jakościowy zarówno indywidualnie (co jest podstawą do dalszej nauki w najmłodszych kategoriach) oraz drużynowo, co potwierdzają nasze wyniki i ich progres od początku mojej przygody z Akademią. Dodatkowo w miarę możliwości pracujemy na coraz większych złożonościach i intensywności więc nie zwalniamy tempa tylko dalej idziemy do przodu. Jeszcze dużo dobrego przed nami!
Rocznik 2019 zaczął osiągać bardzo dobre wyniki. Co według Ciebie najbardziej wpłynęło na ten progres?
Największa w tym zasługa samych chłopców, którzy trenują teraz z dużym zaangażowaniem i chętnie podejmują wyzwania, które stawiam przed nimi na treningach. To świetna grupa, ma bardzo duży potencjał. Moja rola to w głównej mierze tworzenie bezpiecznego i stymulującego środowiska. Regularnie obserwuję ich progres na tle innych zespołów z którymi się mierzymy. Z miesiąca na miesiąc potrafimy coraz więcej.
Jak udaje się połączyć dobrą atmosferę i zabawę z nauką piłki oraz coraz lepszymi rezultatami sportowymi?
Staram się w obu grupach zachować odpowiedni balans, mam wymagania, które musza być spełnione i moi zawodnicy o tym wiedzą, z drugiej strony staram się nie nakładać na nich zbyt dużej presji, pozwalam im podejmować własne decyzje i wyciągać z nich wnioski. Znajdujemy też czas na żarty, więc uważam, że pracujemy w odpowiedniej atmosferze a to w połączeniu z naszym treningiem podstawa do tworzenia fajnych wyników.
Z czego jako trener jesteś dziś najbardziej dumny w pracy z tymi grupami?
Najbardziej cieszy mnie to, że dosłownie każdy zawodnik, z którym mam przyjemność pracować od początku naszej przygody się rozwinął zarówno na boisku ale tez co coraz częściej mogę obserwować poza nim. Moje grupy są bardzo liczne, dzieci trenują chętnie i regularnie, mają swoje marzenia, więc dla mnie jako trenera to tez bardzo dobry feedback odnośnie mojej pracy.